This is First Om Templates Demo Site
Okres przedświąteczny jawi się czasem w mojej wyobraźni jako czas lawin. Lawin promocji, lawin rynkowych nowości, lawin szalonych zakupów, czy wreszcie lawin nieprzewidzianych wydatków. Jest również lawina poradników prezentowych sugerujących, że pełnię szczęścia i atencji kobieta osiąga otrzymując prezent dobijający wartością do minimalnej krajowej.


etykiety bileciki na prezenty

Do dziś mam uśmiech na twarzy, gdy przypominam sobie zeszłoroczny wigilijny wieczór i docierające od Was zdjęcia przedstawiające prezenty ozdobione stworzonymi przeze mnie etykietkami. Pomysł na ich opublikowanie pojawił się spontanicznie i okazał się być powodem wielu (nie tylko moich) uśmiechów. O tegoroczną wersję bilecików wypytywałyście już w listopadzie i przyznam, że przez to trochę boję się, czy sprostam Waszym oczekiwaniom, ale mam nadzieję, że tym razem również trafię w Wasze gusta.
Koniec roku sprzyja powstawaniu wszelkiego rodzaju podsumowań. U mnie potrzeba ich tworzenia nasila się wówczas podwójnie, ponieważ jest to również moment, w którym przychodzi mi dodać kolejną cyfrę do swojego wieku. Przedwczoraj skończyłam 25 lat i zmotywowana refleksjami, które z reguły w tym dniu krążą mi po głowie, uznałam, że to dobra pora na wpis planowany od jakiegoś czasu. 
Pewnie nie będzie to dla Was ogromnym zdziwieniem, jeśli napiszę, że uwielbiam ładnie zapakowane prezenty. Ot, estetyczne skrzywienie. Wszystkie bliskie mi osoby staram się przekonać, że między włożeniem podarunku do gotowej torby, a stworzeniem własnoręcznie przygotowanego opakowania, nigdy nie będzie stał znak równości. Czasem wystarczy poświęcić dosłownie dziesięć minut, by stworzyć coś wyjątkowego i rozwiać wątpliwości z cyklu: "Jak ładnie zapakować prezent?". Dziś przybywam do Was z małą pomocą w tej kwestii. 
Sezonowa porcja ładnych fontów staje się powoli kolejną blogową tradycją. Poprzednie wpisy z tej serii cieszyły się sporym zainteresowaniem, dlatego idę za ciosem i przychodzę dziś z kolejną dostawą - tym razem w zimowej wersji kolorystycznej.

tapetakalendarzowablogtapetynapulpit

Ilekroć myślę o grudniu, pierwsze skojarzenia wędrują błyskawicznie w stronę Bożego Narodzenia. Choinka, bombki, czapka Mikołaja, a może sam Święty w pełnej krasie? Myśli bombardują banałami, ale pewnie większość z Was zagląda tu już na tyle długo, by wiedzieć, że pójdę w nieco innym kierunku.